Skype, czy kursy?
Agata nie zdecydowała się na naukę hiszpańskiego w żadnej szkole językowej. Po pierwsze dla tego, że nie miała pieniędzy a po drugie, dlatego, że nie wierzy w skuteczność takiej metody. Ma swoje doświadczenia, jeśli chodzi o naukę języka zebrane w szkole. Twierdzi, że żaden kurs tak jak szkoła nie nauczy porządnie języka, jeśli sami nie będziemy tego chcieli. Agata postanowiła nauczyć się hiszpańskiego, zakupiła potrzebne książki. Korzysta również z usług Internetu. Obawia się jednak, ze w Internecie jest pełno błędów, dlatego też podchodzi do niego z pewną podejrzliwością. Pomimo tego Internet niesie też ze sobą inne możliwości nauki języka. Jednym z nich jest żywe obcowanie z człowiek, który hiszpański zna od urodzenia. Agata trafiła na niego korzystając ze Skype. Wcześniej nie myślała o tym, aby świadomie uczyć się poprzez ten komunikator. Stwierdza jednak, że hiszpański przez Skype to był strzał w dziesiątkę. Jej nowy internetowy kolega pomógł Agacie szybko opanować podstawy tego języka i nauczył poprawnej wymowy.
